"Na tym świecie różnie bywa,
Zabawnie i dziwnie.
Raz jednostka jest szczęśliwa,
To znów wręcz przeciwnie.
W dżungli życia, w życia buszu
Zawsze Ci pomogą
Cztery łapy,
Para uszu,
Oczy,
Nos
I ogon."
Ludwik Jerzy Kern
Nie ma w niej żalu, agresji, smutku. Jest kochające serce, chęć do zabawy, lizania, otwartość.
Przyjęła dzieci i kocha jak swoje. Mówimy o niej Mamuśka.
A jaki jest jej los tego nikt nie wie, bo ona o nim nie mówi. Kiedyś miała dom, może rodzinę, była kochana, szczęśliwa. Ale przyszły wakacje i stała się ... zbędna. Stała się ciężarem, którego trzeba było się pozbyć. Nawet nie mieli tej odwagi oddać, została podrzucona, a w zasadzie przerzucona do schroniska. Z nami jest już osiem lat, narodziła się na nowo, nowe życie, nowe imię, nowe zabawy i psoty.
Wakacje to trudny czas dla wielu czworonogów. To właśnie wtedy schroniska zaczynają pękać w szwach. To wtedy nudzą się komunijne prezenty, to czas wyjazdów.
Pomyślmy o tych, z którymi mieszkamy trochę wcześniej. Może na czas naszego urlopu rodzina albo znajomi zajmą się naszym pupilem. Może hotel a może starsza pani z sąsiedztwa.
Czy te oczy mogą kłamać ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz