1 kwietnia postanowiliśmy wyskoczyć na 2 noce naszym kamperem. Naszym celem okazał się zalew Umer. Niedaleko mamy naszą bazę rehabilitacyjną. Od wielu lat niezmiennie przyjeżdżamy na 2 tygodniowy turnus rehabilitacyjny Młodego. Mamy już nawet stałą ekipę. Lubimy to miejsce i chętnie tu wracamy.
Było spokojnie. To był czas spędzony wspólnie. Parking był darmowy, ale serwis kamperowy był jeszcze nieczynny. To wspaniałe miejsce na odpoczynek w drodze. Oby więcej było takich parkingów.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz