Po Paryżu jedziemy w góry, do Gerardmer, w których byliśmy dokładnie rok temu, również na Sylwestra. Niestety w tym roku śnieg nie dopisał i tylko jednego dnia udało się pojeździć na nartach. Warunki jednak były dość trudne, nie wszystkie wyciągi działały. Rok temu jednak nam się podobało. A gdy ostatniego dnia śnieg zaczął w końcu sypać wybraliśmy się na pieszą wycieczkę.
Parkowaliśmy, podobnie jak w ubiegłym roku, 48.058498, 6.88915.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz